W tym roku świdnicka policja zatrzymała 422 osoby poszukiwane, w tym 27 listem gończym!

Nie stawiają się na czynności procesowe, takie jak chociażby przesłuchanie, ukrywają się w celu uniknięcia odbycia kary pozbawienia wolności, czy nie wracają do zakładów karnych z udzielonych im przepustek. Podstawy poszukiwań są różne, jednak ilość osób próbujących przechytrzyć wymiar sprawiedliwości wciąż jest spora...

Świdniccy policjanci w ciągu ostatniej doby zatrzymali na terenie Świdnicy kolejne dwie takie osoby. Była to 53-letnia mieszkanka powiatu świdnickiego oraz 29-letni mieszkaniec Świdnicy. Zatrzymani przewiezieni zostali już do Zakładów Karnych, gdzie spędzą najbliższe miesiące.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy oraz jednostek podległych z terenu naszego powiatu, od początku 2018 roku do 31 października zatrzymali już 422 osoby poszukiwane w tym 27 listem gończym .

Niestety wciąż nie udało się zatrzymać Grzegorza Zgrzebnickiego (na zdjęciach), który zniknął ponad dwa lata temu. Zapadł się pod ziemię zaraz po tym, jak w jego mieszkaniu znaleziono ciało 23-letniego Piotra A. Był on jego sąsiadem i przyjacielem. Leżał w kałuży krwi. Zadano mu 30 ran kłutych w okolicach klatki piersiowej, szyi i pleców. Jak stwierdzili biegli – bronił się przed napastnikiem. Zdaniem śledczych był nim 29-letni Zgrzebnicki. Dlaczego zabił? I co wydarzyło się tego wieczora w mieszkaniu w centrum Świebodzic? Nie wiemy.
Zgrzebnicki ostatni raz widziany był w niedzielę, 11 lipca 2016 r. Kamera monitoringu miejskiego zarejestrowała, jak szedł ulicą, ubrany w ciemną kurtkę i czapkę z daszkiem. Od tamtego momentu ślad po 
nim zaginął. Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, nie korzysta z internetu, bankomatów, nie używa kart płatniczych, a jego telefon jest nieaktywny. Wydano za nim list gończy, najpierw krajowy potem europejski. Znalazł się na liście 60 najgroźniejszych europejskich zbiegów, obok porywaczy, terrorystów i przemytników narkotyków. Policja brała też pod uwagę fakt, że mógł odebrać sobie życie, ale przeszukiwania okolicznych lasów i wytypowanych miejsc nie dały rezultatów. - Jeśli Grzegorz Zgrzebnicki żyje, to jego zatrzymanie jest tylko kwestią czasu. W końcu straci czujność, popełni jakiś błąd, a my to wykorzystamy 
– zapewniają policjanci.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.